niedziela, 17 kwietnia 2016

Tom Odell (i inne zauroczenia)

Moja fascynacja muzyką Toma Odell'a trwa w najlepsze. W ostatnim czasie ukazał się jego nowy album 'Wrong Crowd'. Jak dotąd miałam styczność z dwoma utworami z tej płyty. I jestem zachwycona!

U wielu wykonawców zauważyłam tendencję do zmiany gatunku i eksperymentów z muzyką. Tom, podobnie jak 30 Seconds to Mars, zmierza w stronę elektroniki.

Moja pierwsza reakcja na taką zmianę była fatalna. Czułam się zawiedziona. Teraz myślę, że po prostu musiałam do tego dorosnąć. Ta muzyka nie jest tak mroczna, a kiedyś właśnie takiej potrzebowałam. Gdyby nie wspomniana ewolucja, wszystkie nowe utwory byłyby tylko zmodyfikowanymi utworami już istniejącymi.

Ta piosenka rządzi!




Kolejnym powodem do radości jest fakt, iż Monika Brodka wydała nową płytę. Co prawda słyszałam tylko utwór 'Horses', ale na jego podstawie myślę, że album zapowiada się świetnie.




Bez reszty pochłonął mnie w ostatnim tygodniu serial 'Narcos'. Jego akcja jest związana z historią Pablo Escobara, jednego z kolumbijskich narkobaronów, którego aktywność przypadała na lata 80. Podobają mi się realizacja, dobór aktorów oraz muzyka, którą uwielbiam. Każdy odcinek tak mnie wciągał, że nie czułam upływu czasu. Czekam z niecierpliwością na premierę drugiego sezonu! :)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz